Stowarzyszenie  „Zespolaki” oraz Pracownia Integracji Międzypokoleniowej Kujawsko-Pomorskiego Centrum Kultury w Bydgoszczy zapraszają na wernisaż fotografii Katarzyny Grys.

Wydarzeniu będzie towarzyszyć wykład dr Małgorzaty Karwowskiej oraz projekcja filmu dokumentalnego przygotowanego przez Studentów Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego.

Wernisaż odbędzie się we wtorek 20 czerwca w godz. 17:00-19:00 w Salonie Hoffman Kujawsko-Pomorskiego Centrum Kultury w Bydgoszczy przy Placu Kościeleckich 6.

Wstęp wolny, serdecznie zapraszamy.

Celem sesji zdjęciowej jest pokazanie piękna, wrażliwości, miłości i czułości fotografowanych dzieci. Nasze dzieci, dzieci z zespołem Downa funkcjonują wśród społeczeństwa, są jego częścią. Wystawa ma więc na celu popularyzację wiedzy na temat zespołu Downa, ma wzbogacić odwiedzających intelektualnie i emocjonalnie poprzez rozbudzenie empatii, wrażliwości i tolerancji. Mamy nadzieję, że wystawa podniesie świadomość społeczeństwa na temat niepełnosprawności i zespołu Downa. Mamy nadzieję, że rodzice niepełnosprawnych dzieci przyłączą się do nas abyśmy wspólnie mogli się wspierać i pomagać naszym dzieciom.
Wystawa fotografii autorstwa Pani Katarzyny Grys przedstawia podopiecznych Stowarzyszenia ZESPOLAKI, czyli dzieci z zespołem Downa. Jej głównym celem jest pokazanie, że dzieci z Trisomią 21 i ich rodziny mogą być szczęśliwe, mogą cieszyć się z życia i w pełni z niego korzystać. Wystarczy dać im szansę rozwoju i wsparcia. Poprzez wystawę Stowarzyszenie ZESPOLAKI pragnie dotrzeć do rodzin niepełnosprawnych dzieci, chce pokazać im, iż nie są sami. Pragniemy zachęcić, aby wspólnie z nami przełamywali stereotypy, aby pokonywali wszelkie przeszkody i bariery.
Narodziny niepełnosprawnego dziecka, dziecka z zespołem Downa są dla rodziców pewnego rodzaju traumą i bolesnym przeżyciem, rozczarowaniem. Każdy z nas marzył o zdrowym dziecku, które pójdzie na studia, zrobi prawo jazdy, osiągnie w życiu sukces. Natomiast po narodzinach niepełnosprawnego dziecka zaczyna się nieustanna walka. Walka o zdrowie i życie naszych dzieci, o szacunek i tolerancję. Codzienna rehabilitacja i terapia, ciągła, nieustanna praca. Jednak życie rodziców i rodzeństwa niepełnosprawnych dzieci to nie tylko droga pełna poświęcenia, troski i bólu. Nasz świat nie jest czarno-biały, nasz świat jest pełen kolorów. Dzięki naszym dzieciom, które mają zespól Downa dostrzegamy barwy dobroci, szczerości i radości. Otacza nas miłość, która przepełnia serca naszych dzieci. Jednak aby poczuć tę miłość musimy zaakceptować je takimi jakie są. Z ich wadami, chorobami, z ich dobrocią i szlachetnością. Gdy już to zrobimy możemy cieszyć się życiem, możemy czerpać z niego najpiękniejsze momenty. Wówczas liczą się dla nas wspólne chwile, czas wypełniony zabawą, miłością i odrobiną szaleństwa. Liczą się dla nas małe, drobne rzeczy, bo to one tak naprawdę nadają życiu sens. Pragniemy, aby zorganizowana wystawa nadała właśnie taki pozytywny sens i siłę wszystkim rodzicom niepełnosprawnych dzieci.

Biegające, krzyczące, bawiące się, nieograniczane wizją fotografa maluchy zostały zarejestrowane przez Panią Katarzynę Grys – fotografa, artystę i, przede wszystkim, pedagoga.

Katarzyna Grys ukończyła Liceum Plastyczne im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy oraz studia na Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Związana epizodycznie z Galerią Bezdomną swoje prace prezentowała w Gdańsku i Świeciu. Uczestniczyła w wystawach zbiorowych w Wojnowicach na Zamku na Wodzie oraz Kłodzku nad Odrą. Od 2004 roku związana jest zawodowo z Zespołem Szkół Chemicznych im. Łukasiewicza w Bydgoszczy, gdzie pracuje jako nauczyciel fotografii oraz wykładowca na kursie A20 w zawodzie fotograf.
Zdjęcia prezentowane na wystawie powstały w 2016 roku podczas sesji fotograficznych dla Stowarzyszenia „Zespolaki”.
Fotograficzne spotkania z dziećmi i ich rodzinami odbywały się w Bydgoszczy. Przestrzeń miejska została przeselekcjonowana i ograniczona do miejsc przyjaznych dzieciom, do miejsc, gdzie mogły się swobodnie zachowywać. Wyspa Młyńska, Ogród Botaniczny w Myślęcinku, plac zabaw przed Teatrem Polskim i Stary Rynek stanowią tło dla wykonanych portretów.

Zainteresowania naukowe Pani Doktor Małgorzaty Karwowskiej:

„Moje zainteresowania naukowo-badawcze można podzielić na dwa okresy, jednakże obydwa koncentrują się wokół szerokiej problematyki rodzin z dzieckiem niepełnosprawnym intelektualnie.
Pierwszy okres oscylował wokół zagadnienia pomocy i społecznego wsparcia rodziny z dzieckiem upośledzonym umysłowo. Kolejne lata przyniosły pogłębienie tejże problematyki a to za sprawą transformacji ustrojowej, która wyzwoliła zmiany we wszystkich dziedzinach życia społecznego oraz nieomal każdego obywatela. Miała ona także wpływ na funkcjonowanie rodziny stwarzając tym samym szansę na jej podmiotowość, samorealizację i samodecydowanie.
Demokratyczne przemiany sprzyjały także rozwojowi różnych rodzajów i form wsparcia społecznego dla osób, które znalazły się w sytuacji trudnej wymagającej pomocy. W swoich poszukiwaniach badawczych wyszłam z założenia, iż z szansy samostanowienia nie zawsze umieją skorzystać rodziny wychowujące dziecko niepełnosprawne, albowiem rodziny te mogą wykazywać mniejszą zdolność do negentropii. Powodem tejże trudności było zapewne wycofanie się państwa z opiekuńczej roli i scedowanie wielu działań na inicjatywy oddolne. To gwałtowne zamknięcie się parasola ochronnego sprawiło, że rodzice w wielu przypadkach przyzwyczajeni do konsumpcjonizmu i roszczeniowości zaczęli gubić się w nowych sytuacjach i pojawiła się jeszcze większa u nich inercja.
Przedmiotem zainteresowań uczyniłam więc stan społecznego wsparcia udzielanego rodzinom dzieci niepełnosprawnych umysłowo oraz przeobrażenia jakie się w nim dokonały, w wyniku zaistniałych zmian społecznych.
Drugi okres poszukiwań badawczych skrystalizował się w wyniku bezpośrednich kontaktów z rodzicami dzieci niepełnosprawnych, które zapoczątkowane zostały podczas zbierania materiału empirycznego do pracy doktorskiej a także prowadzonej przez 2 lata grupy wsparcia dla rodziców. Dzięki tym kontaktom miałam okazję wniknąć w trudne rodzicielstwo a szczególnie macierzyństwo tworzone dla dziecka niepełnosprawnego.
Dalsze swoje zainteresowania naukowe także osadzam w kręgu rodziny. Zamierzam bowiem zgłębić problem rodzicielstwa.”